Świński kubek
Kubeczek pomalowany dla Siostry, wielkiej fanki świnek i dzików. Trzy razy podchodziłam do malowania, coś mnie te świnki nie polubiły. Ostatecznie jestem z nich zadowolona, chociaż trochę wyglądają jak hipopotamy karłowate. Co do tych ostatnich, to zawsze mi się wydaje, że są z czekolady, ale to już musicie sami ocenić. Ja nie miałam sposobności żadnego polizać. Może to dobrze.

Komentarze
Prześlij komentarz