Ex libris po raz drugi
Ostatnio robiłam na zamówienie ex libris. Nie taki tradycyjny, bo żadna litografia czy drzeworyt tylko po prostu grafika komputerowa. Chciałabym kiedyś spróbować np. linorytu, może coś by z tego wyszło?
Kolega wybrał ex libris z drzewem spośród trzech propozycji jakie mu wysłałam. Mnie również wydała się najlepszą, dlatego ucieszyłam się, że właśnie tę przyjdzie mi rysować. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać przed zabawą z kolorami, zresztą poniżej to widać.
Właściwie ostatnio mniej rysuję i intensywnie zapoznaję się z Blenderem. Program mnie zachwyca i przeraża jednocześnie. Chciałabym już się nim sprawnie posługiwać i tworzyć z jego pomocą cudeńka jak np. animacje w 3D, ale póki co męczę się z kolorami i teksturami obiektów. Jeśli stworzę coś w miarę przyzwoitego to nie omieszkam tu wrzucić :D

Komentarze
Prześlij komentarz